niedziela, 24 maj 2009

stetinum-logoWczoraj na chwilę przenieśliśmy się w świat XVII-wiecznych dworów królewskich i tradycyjnych brytyjskich uczt. Muzyka Henry Purcella zainaugurowała VI Szczeciński Festiwal Muzyki Dawnej.



Koncert pt. „Orpheus Britannicus” zorganizowany został w 350. rocznicę urodzin jednego z prekursorów angielskiej muzyki dworskiej, Henry Purcella. Nietypowe dla muzycznych spotkań miejsce, czyli Muzeum Narodowe na Wałach Chrobrego przyciągnęło tego wieczoru zarówno znawców i melomanów, jak i młodzież, a nawet dzieci. Spotkanie prowadzili Paweł Osuchowski, dyrektor artystyczny Festiwalu oraz Krystyna Milewska, starszy kustosz Muzeum Narodowego w Szczecinie. Przywitali gości i odnieśli się do idei tegorocznej edycji, czyli Jedności Muzycznej Europy 2009, którą ma odzwierciedlać sześć koncertów.– Ma to być sześć odpowiedzi na tezę jedności kulturalnej, o której chcemy Państwa przekonać – powiedział do publiczności Osuchowski.

Barokowe dźwięki związane z teatrem i świeckim nurtem twórczości Purcella zaprezentowała Kapela Dworska Consortium Sedinum w składzie: Violetta Szopa-Tomczyk i Agnieszka Krawczyk na skrzypcach barokowych, Marta Salwarowska – altówka barokowa, Mateusz Kowalski – viola da gamba, Anton Birula – lutnia, teorba, na klawesynie zagrała Urszula Stawicka. Uzupełnieniem tych pełnych energii dźwięków było wyśmienite wykonanie wokalne kontratenora Piotra Olecha. Zaprezentował m.in. pieśni ze zbioru „Orpheus Britannicus 1702”, z semi-opery „The Indian Queen”. Za każdym razem zbierał gromkie brawa i wychodził do publiczności wielokrotnie, nim kolejnym utworem uciszył owacje. Pod koniec koncertu słuchacze zachwyceni umiejętnościami wokalnymi śpiewaka wstali z miejsc, dziękując mu kilkuminutowymi oklaskami. Poruszenie na sali było ogromne. Starsze kobiety ocierały łzy, dzieci słuchały ze skupieniem nie odrywając oczu od pana w czarnym fraku, który z taką dumą i przekonaniem przenosił nas w świat dworskich uczt i rozrywek.
Mimo że był to wieczór purcellowski, zabrzmiało także kilka utworów Johna Blowa, żyjącego również na przełomie XVII/XVIII wieku, który nie zyskał już takiej sławy jak Henry. Muzykę tę przypomniano, gdyż to właśnie dzięki Blowowi narodził się geniusz Purcella. Prekursora tej muzyki przyćmił jednak artyzm jego następcy.

Dziś kolejny dzień koncertów pod hasłem „Jedność Muzyczna Europy”. W Muzeum Narodowym na ul. Staromłyńskiej 27 o godzinie 19.00 wystąpi Jacek Kowalski i Klub Świętego Ludwika. Zaprezentują oni program pt. „Legendy herbowe rycerza Smysa”. Kowalski, jako ostatni żyjący Sarmata Rzeczypospolitej wprowadzi nas w świat dawnych legend i historii, a to wszystko w lekkim, kabaretowym tonie niczym ze średniowiecza.

Stettinum.pl portal regionalny
Autor: Agata Pasek

2008-2018 Fundacja Akademia Muzyki Dawnej
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος